Kot, jaki jest, każdy widzi...
poniedziałek, 22 sierpnia 2011

... Sadza też! :)

sadza

sadza

21:24, kakunia.k
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 06 grudnia 2010

bajki można razem oglądać - jedna Dzieć i jedna Sadza. warunek? każda ma swój koc :)

bajkowanie

środa, 14 lipca 2010
sadza

balkon. miejsce względnego chłodu - w godzinach popołudniowych

13:45, kociezycie
Link Dodaj komentarz »
piątek, 25 czerwca 2010
nadal sprzątam kuwetę KOTOM.
nadal kupuję jedzenie dla KOTÓW.
nadal robię przegląd Futer licząc do dwóch. i nijak rachunek się nie zgadza.

Sadza jest. przytulna, miaukotna, towarzyska. jest jakby częściej z nami - albo ja ją częściej zauważam, bo kociej uwagi nie dzielę na dwa? nie wiem. jest.

właśnie. jak Nimitz był jeszcze z nami to z dwóch kotów czesać dawał się jeden. kocur właśnie. od kiedy nie ma kocura - Sadza pozwala się wyczesywać. dziwne bardzo - ale prawdziwe. nie wiem, kwestia dzielonej szczotki tak na nią wcześniej działała odpychająco...? ;)
22:11, kakunia.k , Sadza
Link Komentarze (4) »
piątek, 11 czerwca 2010
czas płynie. ból nie maleje, może trochę mniej na co dzień go jest w myślach, ale jest - nadal i wciąż.
Sadza została sama. plus tej sytuacji? bez oglądania się na szczupłego Nimitza przerzuciłam ją na dietę (gruba jest, no bez dwóch zdań, po sterylizacji się z niej zrobiła Klucha) - efekty już trochę widać. trochę tylko. ale nie ma czego pokazać, bo kota zwiewa przed aparatem.

do przodu trzeba iść. ale tęsknię nadal...
14:11, kakunia.k , Sadza
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 32